Najważniejsze, najpiękniejsze chwile w życiu są podobne i jednocześnie absolutnie różne i wyjątkowe, bo nasze własne. „Nie ma dwóch tych samych pocałunków, dwóch tych samych spojrzeń w oczy”. Miłości, pierwsze dzieci, marzenia, plany, najcudowniejsze bezzębne uśmiechy, niepewne kroki – jest tyle oczekiwań, pragnień i próśb do Boga, do świata, żeby wszystko było dobrze. Idąc na […]
2 min czytania
Nowe życie
Najważniejsze, najpiękniejsze chwile w życiu są podobne i jednocześnie absolutnie różne i wyjątkowe, bo nasze własne. „Nie ma dwóch tych samych pocałunków, dwóch tych samych spojrzeń w oczy”. Miłości, pierwsze dzieci, marzenia, plany, najcudowniejsze bezzębne uśmiechy, niepewne kroki – jest tyle oczekiwań, pragnień i próśb do Boga, do świata, żeby wszystko było dobrze. Idąc na zakupy możemy liczyć na gwarancję, rękojmię, całe ryzyko jest po stronie sprzedającego. Kiedy na teście ciążowym pojawią się dwie ciemnoróżowe kreski, w ciągu kilku sekund zmienia się dotychczasowe życie.
Kilka nasiusianych kropelek i nagle – jakże przyziemnie – w łazience dowiadujemy się o nowym istnieniu, cudzie, dziecku. „Żeby tylko było zdrowe” – to chyba najczęstsza pierwsza myśl. Skłonność do ryzyka, umiejętność pokonywania strachu to niezwykle ważna część życia i rodzicielstwa. Mam czworo dzieci i pamiętam USG każdego z nich. Nie da się zapomnieć ponad stu czterdziestu uderzeń małego serduszka na minutę, z dziwnym dźwiękiem w tle, przypominającym szum wiatru nad morzem. Podwójne tętno – moje i dziecka – zaczęło odmierzać godziny, na dobre, na niepewność i miłość bezwarunkową. Takie małe serce schowane w środku, w każdej mamie, jest całkowicie zależne, bezbronne i nawet – z jego powodu – nie można pić coca coli, jeść serów pleśniowych ani ibupromu na ból głowy.
Kiedy, na szczęście bardzo rzadko, okazuje się, że dziecko jest chore, być może śmiertelnie, pojawia się przerażenie, bunt, niezgoda na to co ma się wydarzyć, szukanie przyczyn, winy, ratunku. Ale to było zawarte w umowie ze światem – nie ma pewności, że wszystko będzie wspaniale ani nawet w miarę dobrze. Nowo poczęte dziecko z wadą nie jest przedmiotem. Jest żywą, czującą istotą, najważniejszą na świecie dla rodziców i jednocześnie tak trudną do przyjęcia. Nasza Fundacja pomaga rodzinom prowadząc, hospicja: perinatalne, domowe, stacjonarne.
Chcemy, żebyście wiedzieli, że nie jesteście sami, że naszym zadaniem jest niesienie realnej, profesjonalnej pomocy – medycznej, psychologicznej i socjalnej.
Załączam serdeczne pozdrowienia Tisa Żawrocka – Kwiatkowska Prezes Zarządu Fundacji Gajusz
Wypełnij formularz, by słuchać Gajuszowych podcastów i audiobooków bez przerw.
Używamy plików cookie
Przepis na ciasteczka
Używamy plików cookies aby lepiej dostosować tą stronę do Twoich potrzeb. Dzięki nim możemy ulepszać kampanie reklamowe i kierować do Ciebie lepiej spersonalizowane komunikaty.
Pliki cookies odpowiedzialne są również za analitykę, dzięki której lepiej rozumiemy jak organizować treści czy nawigację na stronie dbając o jej użyteczność.
Jeśli chcesz zezwolić tylko na wybrane cookies, kliknij “Pozwól mi wybrać”. Twoja zgoda musi dotyczyć minimum, potrzebnego do poprawnego działania strony.
Natomiast kliknięcie “Akceptuję” pozwala nam na umieszczenie ciasteczek w Twojej przeglądarce i na przetwarzanie danych uzyskanych w ten sposób.
Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać swoją zgodę. Aby to zrobić przejdź do "Zarządzaj plikami cookies".
Administratorem Twoich danych osobowych jest Fundacja Gajusz z siedzibą w Łodzi (93-271) przy ul. Dąbrowskiego 87, adres e-mail: rodo@gdev.aiac.pl, numer telefonu: 426310041, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem 0000109866, numer NIP: 7251657818, REGON: 47169010300000, której akta rejestrowe przechowywane są w Sądzie Łodzi-Śródmieścia w Łodzi, XX Wydziale Gospodarczym Krajowego Rejestru Sądowego. Cele przetwarzania danych osobowych, okresy przechowywania opisane są w Polityce Prywatności.
OdmawiamPozwól mi wybraćAkceptuję
OdmawiamZaakceptuj wybraneZaakceptuj wszystkie
Zarządzaj plikami cookies
Podaruj 1,5% podatku dzieciom okrutnie doświadczonym przez los.
To nic nie kosztuje.
Wpisz w PIT magiczne liczby z mocą pomagania: